IX edycja Szkolnego Konkursu Ortograficznego _6

W naszej szkole odbyła się IX edycja Szkolnego Konkursu Ortograficznego pt:

Honor Polaka plami, kto pisze z błędami.

Do konkursu przystąpiło 31 uczniów. W tym roku młodzież mogła sprawdzić swoje umiejętności ortograficzne, pisząc dyktando pt: „Nasze wspaniałe wakacje

Konkurs przeprowadzono w obecności Komisji Konkursowej w składzie:

przewodniczący: mgr Katarzyna Jaworska,

członek: mgr Anna Porczyk.

Komisja oceniała konkursowe dyktanda według sporządzonego regulaminu i zgodnie z przyjętą przez Centralną Komisję Egzaminacyjną klasyfikacją błędów.

Wyłoniono następujących laureatów:

III miejsce ex aequo - Ewelina Koch (kl. II G), Julia Jachimowska  (kl. II LP),

II miejsce  -  Julia Sęk (kl. II LP),

I miejsce - Martyna Ruś  (kl. II FoF),

Gratulujemy!

Poniżej zamieszczamy tekst dyktanda.

Nasze wspaniałe wakacje

Działo się to w roku niezapomnianych XX Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Brazylii. To wówczas nasza niby-rodzinka planowała nie raz, nie dwa superferie za granicą. Jako Mazowszanie, ale współcześnie także super-Europejczycy, mieszkający od czasów Piasta Kołodzieja na nudnej i chłodnej Nizinie Środkowomazowieckiej, marzyliśmy o oryginalnym, ciepłym morzu. Plażowanie na przykład (np.) nad Morzem Adriatyckim czy nad morzem Marmara nie byłoby najgorszym rozwiązaniem dla ciepłolubnych mieszczuchów. Łudziliśmy się, że nasz dziewięcioipółletni samochód marki Fiat wytrzyma katorżniczą podróż przez bezdroża Europy Południowej. Przed wojażem moja siostrzyczka zażądała najlepszego miejsca w aucie. Chodząc wkoło stołu, powtarzała to w kółko nieznoszącym sprzeciwu tonem, co rozwścieczyło sfrustrowaną familię oraz głównie mnie, prawie piętnastolatka.

Udobruchaliśmy pożądliwą hipochondryczkę obietnicą wizyty w lunaparku. Spakowaliśmy się rach-ciach i w półbrzasku, w rześkiej mżawce, kierując się na południowy zachód, dotarliśmy do najbliższej pizzerii. I tutaj nastąpiło otrzeźwienie! Wysłużony fiacik rzęził i charczał z pół minuty, miotając się wte i wewte, i ostatecznie umilkł. Nasze cudne superwakacje pozostały w sferze niespełnionych marzeń!